Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

Zakopiańskie osuwisko – 2,5 metra do przepaści

Opis

Mieszkańcy Zakopanego nie raz, nie dwa stali już nad przepaścią – w przenośni i dosłownie. Symboliczna przepaść, to zazwyczaj problemy z turystami – albo nie dopisują z powodu pogody ( aktualnie w Zakopanem leje jak z cebra, dobrze, że to jeszcze nie sezon na urlopowiczów ), albo są, lecz przywieźli za mało dudków pod Giewont.

Przepaść dosłowna ostatnio niestety, nie kojarzy się Zakopiańczykom z chodzeniem po górach, ale w wielu domostwach, z przepaścią za oknem. Także z podmytymi szosami w centrum, które wnet popękają. Ów widok będzie można zestawić z kadrem filmu katastroficznego, w którym popękane asfaltówki, to podstawa fabuły.

Mówi się, iż osuwiska, to cichy wróg. Nadchodzi nagle i bez zapowiedzi. Nie dziwią więc, słowa mieszkanki Krzeptówek ( niedaleko Zakopanego ) , która relacjonuje ostatnie wydarzenia na terenie, gdzie ma ojcowiznę. Zalać nie zalało, jak w innych rejonach Małopolski, ale rzeka wykrada kawałek po kawałku grunt „pod nogami”. A ściślej rzecz ujmując pod domem, który wydawałoby się ( gdy go budowano ) był w bezpiecznej odległości od Cichej Wody ( siedem i pół metra ). Teraz właścicielka posesji mogłaby z powodzeniem zażyć kąpieli w rzece, wyskakując doń przez okno, bowiem od okna do przepaści koryta rzeki jest ok dwa i pół metra (aż włosy dęba stają na myśl o tym, kto wydał zezwolenie na budowe domu, na gruncie tak nie pewnym ), najgorsza jest ulewna noc, bo – po pierwsze – nic widać „ile jeszcze do przepaści”, po drugie, razem z domem i łóżkiem można zjechać do rzeki w czasie, gdy się podczas czuwania przyśnie.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej jest ponoć za biedny, by coś z tym fantem poczynić. Na dzień dzisiejszy problem osuwiska rozwiązuje folia – folia dobra na wszystko ( i worki z piaskiem, rzecz jasna ). Oczywiście rzeka Cicha Woda podkrada ziemię także w paru innych miejscach. Dla „wiernych” prawdziwym świętokradztwem, jakiego dopuszcza się rzeka, jest podmywanie gruntu za sanktuarium na Krzeptówkach. Wnet park, jakim dysponują gospodarze owego sakralnego przybytku – przestanie istnieć ( w 2005 roku brzeg parku został nieźle pokiereszowany ).

Plac Niepodległości w centrum Zakopanego, może i jest symbolem niepodległości w czasie wojny, ale na pewno nie wojny z żywiołem. Bowiem właśnie tam, po aktualnej ulewie, wartka rzeczka podmyła brzeg, w związku z czym, osuwisko zagraża nie tylko Placowi, ale i ulicy Grunwaldzkiej. Na określonym odcinku ograniczono ruch pojazdów mechanicznych, by drgania przezeń nie osłabiały dodatkowo podmytej szosy.

Połowa osuwisk w Małopolsce zagraża domom i ludziom. Setki budynków jest uszkodzonych, a dziesiątki runęło w rowy osuwiskowe zabierając ze sobą – niejednokrotnie – dorobek życia. W Lanckoronie potrzebna była pomoc psychologów, by ofiary „ruchomej ziemi” na której przyszło im mieszkać, nie złamały się psychicznie i jakoś odzyskały wolę walki.

Do swoich posesji trzeba jeszcze jakoś dojechać, a wiele dróg jest poblokowanych osuniętą ziemią, i właśnie drogi będą potrzebowały w pierwszej kolejności pomocy oraz pieniędzy, całych milionów.

Wielu wyglądających dziś przez okno swojego domu pod Giewontem, pewno zastanawia się ( bowiem regularnie leje ), co może jeszcze się pod nim osunąć!

ID Artykułu: brak

Brak Tagów

  

Dzisiejsze Popularne Ogłoszenia

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem