Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

  • .

Noclegi W. Adrian

Sylwester w Znanej

Willa Znana Zakopane

Zakopiańskie groty

Opis

GD Star Rating
loading...
GD Star Rating
loading...

Nie każdy przyjezdny w Zakopanem marzy o dalekich, wyczerpujących wycieczkach po tatrzańskich szlakach. Są tacy, którym widok na Giewont tudzież Kasprowy Wierch z okna swojej kwatery w zupełności wystarczy. Zwiedzanie grot – owszem, ale niedaleko Zakopanego bądź w samym Zakopanem, byle tylko nie chodzić za wiele.

Tak więc, można od biedy wyszczególnić mniej, więcej „ze trzy” groty blisko lub niedaleko miasta. Jeśli urlopowicz ma pragnienie natychmiast po wyjściu z pociągu bądź nagrzanego autobusu uśmierzyć zmęczenie i stres, może wstąpić za pierwsze nie wydane pieniądze do groty solnej ( jedynej w stolicy Tatr ) znajdującej się bardzo blisko dworca PKP i PKS, a ściślej – w hotelu na styl pałacykowy, dawnej siedziby uczniów Kenara przy ulicy Kościuszki. Warto się zrujnować, bowiem owa grota solna zbudowana z wykorzystaniem bloków soli pochodzących z Kopalni Soli Bochnia serwuje mikroklimat, który dla zmęczonej duszy jest na wagę złota.

Zbawienny mikroklimat grot solnych cechuje się wyjątkową czystością bakteriologiczną a powietrze nasycone jest minerałami i mikroelementami. Mówi się, iż 45 minut w grocie równa się trzem dniom spędzonych nad morzem ( powietrze bogate w jod ).

Zwolennicy grot utworzonych przez naturę, w których mikroklimat nie jest sztucznie preparowany, nie pogardzą grotą jedyną blisko Zakopanego o szumnej nazwie „Dziura”. Podąża się do owej dolinką Ku Dziurze – rzecz jasna. Jaskinia nosi też dodatkową nazwę „Zbójnicka” gdyż niegdyś służyła za kryjówkę znanemu zbójnikowi, którego wołali Wojtek Mateja. Czego to nie szukano w tej grocie? Skarbów, rudy żelaza, kolejnych przejść i komór ( bez powodzenia ) i szukano oczywiście przygód. Rocznie Dziurę odwiedza kilkadziesiąt tysięcy zainteresowanych ( ponoć powyżej 60 tysięcy zwiedzających ). Geneza jaskini wiąże się z cieplnymi wodami wypływających pod ciśnieniem z głębin. Bez latarki będź porządnej świeczki nie ma po co tam iść, na dnie jest ciemno jak w kreciej jamie.

Trzecia grota, o której warto rzec, to przy ulicy Kościuszki – Bar Grota. Wyglądem nie przypomina żadnej z opisanych powyżej grot, a mikroklimat jaki w owej panuje jest specyficzny w zupełnie innym wymiarze. Bar Grota znajduje się w postkomunistycznym gmachu, który najprawdopodobniej pójdzie do rozbiórki. Klimat wewnątrz raczej z czasów PRLu, za to naleśniki tudzież flaczki pierwsza klasa, obsługują obrotne kobitki. I gdyby nie fakt, iż komin z pieca danego przybytku smoli regularnie całe Kościuszki i przyległe Krupówki, Bar Grota byłby całkiem OK, zresztą co to za grota, z której wychodzi się nieosmolonym?

Słowem, nie oddalając się zbytnio od Zakopanego, uczciwie możesz oznajmić znajomym – „ale uchodziłem się po grotach w tym Zakopanem”!
Agata

ID Artykułu: brak

Brak Tagów

81 liczba wyświetleń, 1 dzisiaj

  

Partnerzy




Polecamy

Polecamy