Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

  • .

Noclegi W. Adrian

Sylwester w Znanej

Willa Znana Zakopane

Wernisaż Stanisławy Łukaszczyk

Opis

GD Star Rating
loading...
GD Star Rating
loading...

Galeria Jednego Autora planowana na dzisiaj o godzinie 19.00 w Jasnym Pałacu w Zakopanem rozpoczęła się punktualnie i jak jest zwyczajem rozpoczęła się od krótkiego przywitania gości przez Panią Ewę Czamańską z Tatrzańskiej Agencji Rozwoju.

Nie bedę wymieniał innych znamienitych gości bo o tym napiszą inne dzienniki i portale internetowe.
Trzech najważniejszych gości według mojej oceny to sama Pani Stanisława Łukaszczyk, jej mąż i pozostała część rodziny, która jest trochę w cieniu wielkiego talentu i pasji Pani Stanisławy, jednak bez ich wsparcia nie byłoby tego spotkania.
Pani Stanisława została gorąco i serdecznie przyjęta przez Panią Ewę, oraz osobiście przez innych gości. Prowadząca wymieniła wiele zasług autorki i osiągnięć nie tylko w kraju, ale również zagranicą jednak dla mnie największym osiągnięciem wydaje się być pomysł uruchomienia szkoły o kierunku regionalnym dla młodszych i starszych mieszkańców Poronina i okolicznych miejscowości. Pomysł cenny zwłaszcza, że nie nastawiony na zarobek a na efekt nauki.

Zaproszeni na wystawę Strojów Ludowych i Haftu Stanisławy Łukaszczyk mieli okazję osobiście poznać tę sympatyczną góralkę – sam skorzystałem z okazji, aby poznać bliżej te artystkę.
Świetny klimat całości nadawała oprawa muzyczna w wykonaniu Kapeli Staszka Ogórka, którzy jak sie dowiedzieliśmy są bardzo zapracowani i ściągnięci ich na taką imprezę to nie lada sztuka.

Swoje pięć minut miał również ksiądz – wybaczcie nie znam nazwiska – złożył życzenia i po krótkiej przemowie prawie wszyscy przełamali się opłatkiem składając życzenia.

Największą atrakcja były oczywiście prace Pani Stanisławy Lukaszczyk. Kilkanaście eksponatów rozstawionych na sali można było obejrzeć, dotknąć, jedynie przymierzyć nie dało się. Stroje wykonane z wielką klasą, bardzo dokładnie i niektóre bardzo wyjątkowe. W stroje ubrane były również: autorka i prowadząca.

Organizatorzy zadbali również o fizyczne potrzeby przybyły. Smakowicie wyglądający stój za naszymi plecami nie musiał długo czekać na atakt. Koreczki, ciasteczka, kawusia i lekkie napoje alkoholowe powoli znikały ze stołu.

Oczywiście dobra atmosfera sprzyja dobrej zabawie i co niektórzy porwani muzyką kapeli oddali władze swoim emocjom.

Na zakończenie kilka krótkich rozmów, wspólne zdjęcia, wymiana telefonów i wizytówek i pożegnanie gości. Oczywiście obowiązkowy wpis do księgi pamiątkowej.

Autor Robert Urbański (Zakopiec)

Informacje o autorze ogłoszenia.

  • Dodane przez: zakopiec
  • Użytkownik od: 11 listopada 2009

Inne ogłoszenia użytkownika: zakopiec

View all ads by zakopiec »
ID Artykułu: brak

  

106 liczba wyświetleń, 2 dzisiaj

  

Partnerzy




Polecamy

Polecamy