Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj się ]
|
Przed godziną 15 centrala TOPR została poinformowana, że z przełęczy Liliowe w kierunku Zielonego Stawu na Hali Gąsienicowej zeszła spora lawina śnieżna porywając jednego turystę. W osiem minut później na lawinisko dociera pierwszy ratownik TOPR, a następnie ratownicy dyżurujący na Kasprowym Wierchu. Niestety pomimo szybkiej akcji ratowników turysta oczywiście z Wawszawy nie przeżył.
Ludzie nie słuchają, nie przejawiają zdrowego rozsądku i wyobraźni to płacą za głupotę. Nie chcesz być następny to nie pchaj się w góry zimą.
64 liczba wyświetleń, 1 dzisiaj