Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

TOPR – pokaz ratownictwa wraz z uczniami

Opis

128 uczestników wzięło udział w pokazowym szkoleniu ratownictwa na stoku narciarskim. Uwięzieni na Kolejce krzesełkowej uczniowie zostali uratowani przez zespoły TOPR. Cała akcja trwała około godziny. Udział wzięli pracownicy Straży Pożarnej oraz PKL i TPN.
Atrakcją akcji był udział prezenterki TVN24 i Beaty Sabały-Zielińskiej, która sam na własnej skórze chciała się przekonać o skuteczności naszych tatrzańskich ratowników
***

W lokalnych mediach na Podhalu można było 10 grudnia 2012 roku przeczytać niepokojącą informację : „Ewakuacja wyciągu krzesełkowego na Gąsienicowej”. Całe szczęście, że pod owym nagłówkiem widniały dalsze informacje, uspokajające czytelnika, iż są to tylko ćwiczenia, w których pomagali uczniowie z Zakopanego. Wszystko działo się na Kasprowym Wierchu w Kotle Gąsienicowym.
Swoje umiejętności doskonalili ratownicy TOPR razem ze strażakami i pracownikami Polskich Kolei Linowych. Za zadanie mieli ściągnąć z krzesełek młodych „pozorantów”. Jest to najważniejszy punkt odbywających się ćwiczeń w Tatrach. Uczniowie, dla których całe zajście miało, podejrzewać można, także posmak przygody i dobrej zabawy, ściągani byli z krzesełek wyciągu na linach. Rzecz jasna, zostali do owej akcji wcześniej odpowiednio przygotowani. Przede wszystkim należało zadbać o ciepłe odzienie, gdyż temperatura na Kasprowym Wierchu wynosi 10 stopni mrozu. Do tego wieje wiatr i pada śnieg. Należy się pozorantom pochwała za odwagę i determinację.
Jednak nie zawsze ma to charakter ćwiczeń. W marcu tego roku, w rejonie Hali Gąsienicowej, ratownicy naprawdę musieli ewakuować w trybie awaryjnym podróżujących kolejką krzesełkową. Obsługa zmuszona była do tychże działań z powodu awarii kolejki. Około godziny 13 tej Polskie Koleje Linowe poinformowały, że awarię usunięto. Paweł Murzyn dyrektor do spraw technicznych PKL w rozmowie z dziennikarzami stwierdził podówczas, iż „były dwa wahnięcia zasilania. Kolejka na Kasprowy i na Hali Goryczkowej uruchomiły się bez przeszkód. Nie ruszyła kolejka na Gąsienicowej”.
Dwa lata temu, pod koniec stycznia, nocne szaleństwo na nartach w Bukowinie Tatrzańskiej, odbywające się na Rusińskim Wierchu, zakończyło się przemarznięciem i akcją ratunkową strażaków ewakuujących narciarzy z unieruchomionego wyciągu krzesełkowego. Na owym wyciągu, przed godziną 22 utknęło 50 osób. Strażakom pomagali TOPRowcy, posługujący się sprawnie drabinami i linami. Długo zastanawiano się nad przyczynami awarii i unieruchomienia wyciągu narciarskiego. Owa awaria była o tyle zaskakująca, że tamtejsza stacja narciarska została otwarta w grudniu ubiegłego roku. Działała zaledwie od miesiąca. Ratownicy przede wszystkim muszą doskonalić się w szybkim wykonywaniu czynności. Gdy temperatura dochodzi, albo nie daj Boże, przekracza – 20 stopni Celsjusza, to dla wiszących w powietrzu podróżujących kolejką krzesełkową, liczy się każda sekunda.
Może się zdarzyć i taki scenariusz z zawiśniętymi w powietrzu ludźmi na krzesełkach wyciągu w roli głównej. Media krakowskie dwa lata temu podały : „Zakopane – uwięzieni na wyciągu. Najprawdopodobniej któryś z pracowników nie zauważył, że w krzesełkach są dwaj turyści i wyłączył kolej linową na Butorowy Wierch. Kolejka stanęła tuż po godzinie 18 tej. Zdezorientowani turyści zawiadomili straż pożarną i policję. Na miejsce udali się strażacy”. Obyło się bez konieczności ewakuowania, bowiem kolej została ponownie uruchomiona, a przerażeni turyści spokojnie dojechali do górnej stacji kolejki. No i całe szczęście, że wszystko działo się latem.

Robert Urbański/zakopiec

[mudslide:picasa,0,biuro@zakopiec.info,5820409075764301697]

[youtuber youtube=’http://www.youtube.com/watch?v=WkcPImJBCI8′]

ID Artykułu: 55850c5eec01ae20

  

Odpowiedz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem