Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

Tatry – zima w latem, nie dziwi nic…

Opis

To żadna tam anomalia – zima w lecie pod Giewontem.Tak było, jest i będzie! Górale nie widzą nic dziwnego w tym, że chodzimy tu po tatrzańskiej ziemi w czerwcu, lipcu tudzież w sierpniu w kurtkach, czapkach a bywa, że i w rękawiczkach. W górach – rzecz jasna – przy takich temperaturach jak te ostatnimi dniami sypie śnieg jak się patrzy.

”Opady śniegu w Tatrach w miesiącach letnich to nie anomalie pogodowe. Śnieg w górach może spaść nawet w sierpniu” – stwierdził dyżurny Wysokogórskiego Obserwatorium Metorologicznego na Kasprowym Wierchu. W sierpniu 1993 roku na Kasprowym spadło 90 centymetów białego puchu, przypomina Gazeta Krakowska. Prócz świeżo dosypanego śniegu, w żlebach zalegają jeszcze stare, zmrożone połacie. Na Kasprowym co prawda nie ma siarczystych mrozów ale 1 stopień ciepła to też nieco za mało jak na czrwiec. W Zakopanem było pod koniec czerwca ( 27 ) zaledwie 9 stopni.

Wole nie patrzeć także i w tych dniach początkujących lipiec na Kasprowy z perspektywy choćby Równi Krupowej, bowiem mam wrażenie, że wnet zacznie się zima, będzie rzęsiście sypać i mrozić także i w samym Zakopanem. Twojapogoda.pl straszy (lipiec 02) : „Wszyscy wybierający się dzisiaj na Kasprowy Wierch kolejką linową z Kuźnic, z pewnością będą zaskoczeni. Po przekroczeniu ściany chmur i mgieł na szczycie ukarzą się iście zimowe krajobrazy.” Pokrywa śniegu to niecale 10 centymetrów ale to wystarczy do stworzenia aury. Temperatura nie może się zdecydować czy ma wskoczyć powyżej czy poniżej zera.

TOPR ostrzega przed wychodzeniem na szczyty powyżej wysokości 1500 metrów. Na tym pułapie znajdują się podstawy chmur – teraz będzie nieco profesjonalnie – warstwowych stratus. Powyżej nie widać niczego w promieniu nawet zaledwie 100 metrów. Łatwo stracić orentacje, zgubić się tudzież poślizgnąć na płacie śniegu. Dwa lata temu o tej samej porze też nie było różowo. W dziennik.pl kraj (2009 06) czytamy : „Warunki turystyczne w polskich Tatrach jak na tę porę roku są bardzo trudne. Cześć szczytów wciąż pokryta była śniegiem. Bardzo łatwo o wypadek – ostrzegali ratownicy TOPR”. W połowie czerwca w Tatrach wciąż zalegał oblodzony snieg.

W 2006 roku w czerwcu termometry na Kasprowym Wierchu w Wysokogórskim Obserwatorium Meteorologicznym wskazywały do trzech stopni mrozu, z powodu mgły widocznośc na szczycie ograniczyła się do 10 km. Na Kasprowym znajdowalo się prawie pół metra sniegu. A skoro cofamy się do tyłu w czasie i przestrzeni a propos dziwnych czerwców w Tatrach to zaszlejmy i cofnijmy się wstecz naprawde daleko – w 15 49 roku 3o czerwca nad Tatrami nocną porą przeszła straszliwa burza w czasie której padał grad. Gradziny były wielkości kurzych jaj. Zaś dziesięć lat później przyszła taka burza, że wiele owiec i cieląt utonęło w wezbranych potokach, nie mówiąc już o gsiach pozabijanych przez grad.

Tak wiec, górale mają racje mówiąć, że czerwiec w Tatrach to czasem przedłużenie zimy. Niektórzy ujmują to tak : „W Tatrach jest zimno 360 dni a reszta to już samo lato…” Święta prowda!

Agatka

ID Artykułu: brak

Brak Tagów

3,022 liczba wyświetleń, 1 dzisiaj

  

Linki Sponsorowane

Popularne Ogłoszenia Ogółem

Dzisiejsze Popularne Ogłoszenia