Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

Sylwester Zakopane 2010

Opis

sylwester

Tak z ciekawości i aby pokazać tym którzy nie mogli przyjechać do Zakopanego Zakopiec.INFO przygotował relację foto i video z Sylwestra 2010.
Ostatni dzień roku spędziliśmy na ulicy. Jak zwykle w taki dzień korki, masę samochodów, ale porównując z zeszłym chyba zmądrzeliśmy i wiele aut pozostawiono na posesjach.
Czy było nas w Zakopanem więcej w porównaniu z poprzednim Sylwestrem. Wątpię!
To znów była reklama, aby przynaglić tych co jeszcze się zie zdecydowali z przyjazdem i stworzyć wrażenie, że już tylko ostatnie miejsca na kwaterach i w lokalach. Pisanie teraz, że było rekordowo to po prostu nie znajomość sytuacji jak było naprawdę. Byłem przy poczcie gdzie rzekomo są niesamowite tłumy ludzi o tej godzinie. Można było bez przeszkód poruszać się – jeśli ktoś odważył się.
W ciągu dnia jeżdżące ambulansy, patrole policyjne – które (na filmie) w chwili rozpoczęcia fajerwerków ratowały się ucieczką. I słusznie, bo podpici ludzie z chęcią wrzucaliby pod samochody petardy.
W ten dzień najdłużej otwarte stoisko z oscypkami miała pani Maria przy ulicy Kościuszki. Pracowała do 1.00.
Wytrwałe stoiska ze sztucznymi ogniami robiły kasę właśnie w okolicy północy. Sprzedawcy nie przerazili się zapowiadanymi kontrolami. Zapytanych dwóch sprzedawców powiedziała, że żadnych kontroli nie było.
Stałym akcentem tego dnia są zabite płytami wystawy sklepowe, jednak wydaje się, że w tym roku więcej zostało niezabezpieczonych.
Sama chwila przywitania Nowego Roku robiła wrażenie i myślę, że miejsce przy poczcie w tym wypadku było najlepsze. Setki a nawet dziesiątki tysięcy złotych wystrzelonych w górę zrobiło wrażenie. Ryzykując zalanie sprzętu szampanem zrobiliśmy film.
Czy było warto przyjeżdżać do Zakopanego na Sylwester?
Ja specjalnie nie przyjeżdżałbym, ale, że mieszkam tutaj w Zakopanem to mamy teraz reportaż.
Nie obyło się jednak bez incydentów. Wracając po wszystkim w górę Krupówkami zarejestrowaliśmy małą rozróbę, która zakończyła się na szczęście tylko groźbami.
Oczywiście wiele par obejmujących się i zapewne przysięgających sobie wierność, miłość i że więcej nie będą tego i tamtego.
Co godzinie huku, ognia i krzyków w powietrzu pozostał przenikliwy swąd siarki i prochu z fajerwerków.

Sylwester w Zakopanem część 1
httpvh://www.youtube.com/watch?v=kCsUHq97Hes

Sylwester w Zakopanem część 2
httpvh://www.youtube.com/watch?v=zDJis8C2rxE

ID Artykułu: brak

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem