Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

Przeżyć katastrofe budowlaną pod Giewontem

Opis

Gdy udajemy się w góry, na przyklad w Tatry, myślimy głównie o zachowaniu bezpieczeństwa na szlaku tudzież mknąc kolejką na Kasprowy analizujemy jak po drodze nie wypaść. Raczej malo komu przyjdzie do głowy, iż może  zginąć pod Giewontem w katastrofie budowlanej w samym centrum stolicy Tatr.

Niestety, pare dni temu, jak donosiła prasa lokalna na Podhalu, takowego wątpliwego przeżycia zakosztowali turyści i nie tylko w słynnym zakopiańskim barze FIS. Spokojnie konsumowali sobie posiłek gdy nagle opodal ich stolików runął z impetem podwieszany sufit miażdżąc wszystko na swojej drodze prócz – całe szczęście – konsumujących bowiem ci mieli to szczęście nie siedzieć na drodze lecącego stropu drewnianego acz wadliwe skonstruowanego. Prokurator i inspektorat budowalny już pracuja nad sprawą, a słynny FIS wybudowany lata temu na cześć odbywajacych się w 1962 roku Mistrzostw Świata w narciarstwie – został zamknięty.

Jak glosszą przepisy w prawie budowlanym, by uznać powyżej opisane zajście „katastrofą budowlaną” muszą być spełnione pewne kryteria. Podstawowy warunek mówi, iż do katastrofy ( uszkodzenie obiektu lub jego części ) dochodzi w sposób nie zamierzony, gwałtowny. Ktoś pada ofiarą tego zajścia ponosząc uszczerbek na zdrowiu tudzież tracąc życie. Tak, jak to miało miejsce rok temu przy remoncie hotelu Centralnego Ośrodka Sportowego w Zakopanem. Zginęły wowczas trzy osoby przygniecione jedną ze ścian hotelu razem z balkonem, która runęła z niewyjasnionych przyczyn, rzecz jasna, przyczynami zajął się prokurator i policja.

Zaś dwa lata temu media pod Giewontem ostrzegaly górali i turystow takimi oto naglówkami : „Zakopanemu grozi katastrofa budowlana”. Jakiej maści? Otóż, w Zakopanem i okolicach aż roi się od „zabytkowych” obiektów, które tylko patrzą by się zawalić, co też – na przykład przygniecione mokrym śniegiem – czynią. Turysta pragnący pomyszkować „na dziko” po jednym z takich drewnianych, góralskich acz leciwych domkach czy dworkach ryzykuje życie lub w najlepszym wypadku – zdrowie. W 2009 roku w Zakopanem przy ulicy Jagielońskiej w „zabytkowym drewniaku” zginęła conajmniej jedna osoba tam urzędująca mimo groźby zawalenia się obiektu, w końcu pustostan uległ innemu żywiołowi, mianowicie spaleniu. Właściciel feralnego domu mieszkał sobie spokojnie w tym czasie w swojej krakowskiej posiadłości.

Leciwych domów i innych oryginalnych, podstarzałych obiektów z nakazem rozbiórki jest moc w sercu Tatr, od czasu do czasu któremuś zawali się dach, oderwie ściana, wyleci okno z futryną czy –  jak w wypadku Baru FIS –  runie na podłogę sufit. Jednak życie pod Giewontem toczy sie dalej swoim torem, rzecz w tym, aby bawiąc na wczasach w Zakopanem w czasie jednej z kolejnych katastrof budowlanych znajdować się jak najdalej od miejsca zdarzenia!

 

ID Artykułu: brak

Brak Tagów

  

Dzisiejsze Popularne Ogłoszenia

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem