Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

Podhalańskie spódnice po amerykańsku

Opis

No i doczekały się góralki na podhalańskiej ziemi nowej wersji artystycznej kwiatów ( i nie tylko ) na spódnicach ludowych tudzież chustach. A twórcą owej innowacji jest słynny ostatnimi dniami góral z Chicago. „Ulepszoną”, być może nie wolną od amerykańskich akcentów forme ozdabiania góralskiego stroju ludowego ów imigrant opatentował by nikt nie naruszył „praw autorskich” owego dzieła.

Jak wygląda góralski strój kobiet i mężczyzn na Podhalu, każdy świadom. Chłopy – obcisłe, jasne portki haftowane u bioder i przy kostkach kolorowo, obowiązkowo motyw z parzenicą w roli głównej w owym hafcie. Biała koszula ( spinka pod szyją ), nie obcisła, rzecz jasna, lecz jakby halniakiem rozwiana. Przez plecy przerzucona cucha tudzież przywdziany serdak. Niektóre elementy w stroju góralskim u mężczyzn zostały zapożyczone z wojska, jak owa cucha ( dawniej mundur przerzucony przez plecy ). Na głowie kapelusz z płytkim rondem obszyty muszelkami plus piórko wstawione filutnie, na nogach kierpce. To tak w dużym skrócie o góralach.

Góralki dawno temu nie były tak strojne jak górale. Suknia jednokolorowa z fartuszkiem, takaż sama chusta, serdak bardzo skromnie haftowany, kierpce i to wszystko. Ponoć dopiero pod koniec dziewiętnastego wieku pewne akcenty we wzorach ludowych zostały wzbogacone o elementy rodem z Krakowa, i tak – spódnice zaczęły być zdobne w motywy kwiatowe, serdaki poczęły błyszczeć cekinami, chusty także poweselały od wzorów.

Na „chłopski rozum” patrząc – by opatentować wzory przyozdabiania ludowego stroju, należy wymyślić coś na prawdę oryginalnego, samo przestawienie elementu w klasycznym wzorze na tkaninie z jednego kąta w drugi kąt tudzież dorysowanie jeszcze jednego listka do tradycyjnej gałązki, to trochę za mało by szumnie nazwać owe niuanse – „nowoscią” – nawet jeśli z determinacją gromadzi się latami tradycyjne pomysły w kwestii spódnic i ludowych chust.

Swoją drogą, aż dziw bierze, że nikt do tej pory nie pobiegł z jakąś super – wersją parzenicy „od” chłopskich portek do urzędu patentowego w – dajmy na to – Chicago.
Agata

ID Artykułu: brak

Brak Tagów

  

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem