Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

51 Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

Podhalańska woda użytkowa a kolektor słoneczny

Opis

Może doczekamy się na Podhalu któregoś pięknego dnia boomu solarowego by Podhalańczycy mieli ciepłą wodę nie tylko latem ale i zimą, gdy do głosu dojdą nie tylko kolektory słoneczne ale i całe kotłownie. Będzie wtedy można energie pobraną przez baterie „zapuszkować” na zimę i kąpać się w cieplutkiej zwodzie cały rok, nawet w prywatnym basenie. Trochę dołoży kasy Unia trochę „zdotuje” Bank Ochrony Środowiska, trochę „wujek z Ameryki” jeśli ktoś takiego posiada i będzie ok. Nie będziemy już tak zależni od dobrodziejstw geotermii, która okazała się być całkiem kosztowna.

Czym tak naprawde jest kolektor słoneczny, nie potrzeba wiele pisać bowiem dla większości rodaków to już żadna tajemnica – zawsze można zajrzeć na stronę Wikipedii i przeczytać, iż jest to urządzenie zamieniające energie promieni słonecznych na energie cieplną. W naszym klimacie najlepiej sprawdzają się kolektory płaskie,które pobierają promieniowanie bezpośrednie. Kolektor zapewnia ciepłą wodę głównie w lecie,w zimie trzeba niestety „podeprzeć” się energią elektryczną. Gdyby w istocie na Podhalu pojawiły się całe kotłownie słoneczne może udałoby się mieć ciepłą wode cały rok!

Przeciwnicy baterii słonecznych są zdania, iż jest to inwestycja bardzo wciąż kosztowna choćby z uwagi na to, że dość długo się”zwraca” a i tak”prądem trzeba dogrzewać! Inni chwalą się, że zamontowali już dawno kolektor słoneczny, choćby o powierzchni 4 metry kwadratowe i mają ciepła wodę w pensjonacie dla co najmniej 20 osób (koszt instalacji ok 15 tysięcy złotych). Kolektor – to trzeba z kolei przyznać sceptykom – to głównie sprawa „ciepłej wody” bowiem wspomaganie owa baterią systemu grzewczego konkretnego budynku ma sens tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z idealną izolacja termiczna budynku.

Jak się ostatecznie przyjmą w szerszym pojmowaniu baterie słoneczne na Podhalu tudzież kotłownie? Trudno powiedzieć, osobiście klasyfikowała bym się w tej materii jako sceptyk „czystej krwi” bowiem osobiście byłam świadkiem pospolitego poruszenia i podniecenia gdy w „modę” na Podhalu wchodziła „geotermia” i jej rzekomo niezrównane dobrodziejstwa,sama mam w swoim zakopiańskim domu geotermalny system grzewczy ale żeby plynęły z tego jakieś specjalne „miody” to bym nie powiedziała – to wciąż jest dość kosztowna sprawa.

Agatka

ID Artykułu: brak

Brak Tagów

  

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem