Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

Oscypek spod Giewontu a oblicze prawa część I

Opis

Sezon oscypkowy pod Giewontem trwa w najlepsze, oficjalnie skończy się razem z wrześniem. Osobiście za oscypkiem nie przepadam, mieszkam pod tymże Giewontem cho, cho i jeszcze trochę wobec powyższego nieco mi się ten serek góralski przejadł. Wszystko mi jedno : z żurawiną czy bez żurawiny, na ciepło czy na zimno – bez różnicy. Ostatecznie apetyt na oscypka odebrały mi wieści o batalich toczonych na ławach sądowych w sprawie nielegalnych procederów a propos wyrobu owego niezgodnie z unijnymi normami. Podejrzewam, że dla zwykłego zjadacza chleba, a raczej oscypka, wielkiej różnicy w smaku nie ma odnośnie dylematu czy ów przysmak jest robiony przez zarejestrowanego czy niezarejestrowanego „oscypkarza”.

W grudniu 2008 roku, na dobrą sprawę, skończyły się lekkie czasy dla wytwórców oscypka podrabianego i jego sprzedawców. W ruch poszły nowe przepisy, co wyraźnie poprawiło humor Pracownikom Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych, nie wspominając już o Regionalnym Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu ( jeden z wnioskodawców o uzyskanie dla oscypka unijnego certyfikatu ). Dopiero mając w ręku narzędzie prawne w postaci owych przepisów, będzie można konstruktywnie ukarać lewych producentów. Prokurator rozpatrujący wnioski do tej pory trafiające na jego biurko w sprawie nielegalnych producentów serków decydował się na umorzenie spraw z powodu na niską szkodliwość społeczną czynu. Teraz ( 2008 ) będzie można nakładać kary w drodze decyzji administracyjnych na wszystkich, którzy wykonują produkty tradycyjne niezgodne z przepisami lub sprzedają zafałszowane wyroby z unijnymi certyfikatami.

Kary miały być dotkliwe, sięgające nawet 10 procent rocznych przychodów z ich sprzedaży. Najniższa kara za sprzedaż ( produkcja ) pseudo owczego oscypka to kwota 1000 złotych. Kontrolerzy IHARS zabrali się więc precyzyjnie do roboty : zaczęli oscypka mierzyć, ważyć, smakować, sprawdzać skład i wizerunek. Wszystko winno być podług wytycznych unijnych. Nawet jeden z tych elementów chybiający owych wytycznych mógł spowodować restrykcje wobec producenta tudzież sprzedawcy. Sezon na oscypki to oficjalnie maj aż po wrzesień. Oficjalnie, bowiem w praktyce ów sezon ciągnie się i ciągnie ile wlezie. Gdy trzy lata temu rozpoczął się sezon oscypkowy pod Giewontem ( maj ) tylko jeden baca na Podhalu wytwarzał legalnie oscypki a to nie wróżyło nic dobrego. Za to pod Gubałówką aż roiło się od serków na podobieństwo prawdziwie oscypkowych, występujących pod określeniami : „słony”, „gołka”, „kozi” itd, itp.

Wyroki się posypały a za nimi informacje w mediach. Oto jedna z takowych wzmianek ( Gazeta.pl Kraj 2008.o7. ) : „Więzienie dla gaździny za nielegalne oscypki”. Gaździna Antonina S. została skazana przez zakopiański sąd na dwa miesiące aresztu za nielegalny handel oscypkami na zakopiańskich Krupówkach. Gaździna, jak przystało na prawdziwą góralkę, tak łatwo się nie poddała, a przynajmniej – nie bez walki. Do krakowskiego aresztu się nie wstawiła, gdzie wstawić się miała pod koniec czerwca. Wyrok, który to zapadł na deskach sądu w Zakopanem, dotyczył sprawy z 2006 roku. Wtedy właśnie strażnicy miejscy kilkakrotnie nakładali mandaty na panią Antoninę za nieprzepisowy handel owczymi serkami w centrum stolicy Tatr. Gaździna jednak nie ukrywała, także przed mediami, iż przejmować się restrykcjami nań nałożonymi bynajmniej nie zamierza.

Tak było parę lat temu, gdy w ruch poszły (2008) nowe przepisy a propos nielegalnego handlu owczymi serami pod Giewontem. Także w następnych latach nie było lekko dla praktykujących ów proceder „serowy”. Padły następne wyroki.

cdn.
Agatka

ID Artykułu: brak

 

  

Dzisiejsze Popularne Ogłoszenia

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem