Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss  |  tw

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

Grzane krzesełka czy koczowanie pod Kasprowym

Opis

Ten śnieg, który właśnie sypie pod Giewontem, to już chyba na stałe w tym roku. Jakby na to nie patrzeć to koniec listopada i biały puch jest w Tatrach pożądany, zwłaszcza że zimowe kurorty właściwie już przygotowane na przyjazd narciarzy i nie tylko. Po obu stronach Tatr, tak Słowacy jak i Polacy dopracowują ostatnie szczegóły „biznes planu” jak tu dobrze zarobić i dogodzić turystom wszelakiej maści.

Jak głoszą aktualne Interia, Tatry Wysokie powalą na kolana i tego sezonu nowościami w infrastrukturze i kulturze na ziemi słowackiej. Nowa kolej krzesełkowa, rozbudowa sztucznego zaśnieżania, parkingi przy stoku, zabawa w dzień i w nocy – a to wszystko w jednej tylko Tatrzańskiej Łomnicy.

I właśnie tylko na Łomnicę Słowacy wydali w ostatnie parę lat – bagatela – ponad 44 miliony euro! Owoce inwestycji to min : „Podgrzewana” podróż nową koleją krzesełkową na łomnickie granie ( bowiem właśnie krzesełka będą w pośladki grzać turystów zamkniętych w kabince amortyzowanej przed wiatrem ) . W ciągu godziny na Łomnicę pomknie komfortowo 2 600 osób – a to oznacza zero kolejek do kolejki. Atmosfera iście kameralna przed stacją, paru dywagujących narciarzy o pogodzie.

Przejdźmy na chwile z grzanych krzesełek na Słowacji do realiów pod Kasprowym Wierchem, choćby tego lata, gdy turyści nie byli jeszcze obarczeni na plecach sprzętem narciarskim i grubymi kombinezonami. To co się działo w lipcu przechodziło najśmielsze oczekiwania szukających wrażeń pod stacją kolei linowej Kasprowego. Zjawisko owo przypominało koczowanie uchodźców dajmy na to czeczeńskich tudzież innych ofiar wojny. Ludzie nosili ze sobą prowianty, jakieś pomoce do pozycji siedzącej lub leżącej w kolejce do kolejki. Jednego dnia odbywało się koczowanie w słońcu tropikalnym a w drugim – w ulewach deszczu.

Aktualnie, nie można powiedzieć, kolejki wszelkiej maści pod Giewontem przeszły gruntowny przegląd techniczny, dokonano usprawnień, naniesiono też pewne udoskonalenia tu i ówdzie lecz czy to odmieni los kolejkowiczów – turystów tej zimy po naszej stronie Tatr? Zobaczymy, Słowacy pomyśleli nawet o tarasowych parkingach tuż pod stokiem ( 400 samochodów plus autokary ), by ulżyć narciarzowi w ciężkiej doli noszenia sprzętu na plecach, daleko do celu. Teraz będzie mógł urlopowicz wyjść z auta i praktycznie zająć się uprawianiem sportu. O ciągle prószący śnieg Słowacy nie muszą się martwić bowiem od dawna owocnie uskuteczniają system naśnieżania stoków – w tym na Tatrzańskiej Łomnicy, no i kropką nad „i” niech będzie wszechpraktyczny karnet na całe to zimowe show, z którym to na szyi uwieszonym można krążyć po całej Łomnicy i korzystać z kolejek różnej maści.

Zawsze można podeprzeć się Rusińskim Wierchem w razie przemęczenia perypetiami przy stacji kolei na Kasprowy Wierch. Jednak incydent z początku bieżącego roku dotyczący ściągania przez służby ratownicze przemarzniętych turystów z krzesełek pogrążonej w awarii kolejki linowej nieco nadszarpnął reputacje owej świeżo upieczonej nartostrady.

Podsumowując ów wywód dotyczący wyższości „słowackich krzesełek” nad koczowniczym spędzaniem wakacji pod stacją Kasprowy można rzucić frazes, że i tak nikt nie zmieni faktu, iż Tatry od naszej strony są ładniejsze od słowackiej!

Agatka/Zakopiec.INFO

ID Artykułu: brak

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem

Zakopiec Patronem