Witaj, nieznajomy! [ Zarejestruj się | Zaloguj sięrss

51 Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem

Co może spotkać grzybiarza w Tatrach?

Opis

Grzybiarza rozkoszującego się zbieraniem borowików czy podgrzybków w tatrzańskim lesie spotkać może moc niespodzianek wszelakiej maści, od spotkania z niedźwiedziem po incydent z poprzebijanymi oponami naszego auta zostawionego pod lasem po słowackiej stronie Tatr. Zaś samo celebrowanie rytuału szukania i zbierania grzybów jest dla pasjonatów świętem wielkiej rangi, bez wzgledu na przygody jakie przyjdzie mu przeżyć.

Pare dni temu intermedia uspokoiły śledzących losy zaginonego 83 letniego grzybiarza, który pobłądził szukając grzybów w lasach pomiędzy Białką Tatrzańską, Trybszem i Łapszami Wyżnymi. Odnalazł się cały i zdrowy, choć samo zdarzenie wyglądało dość niepokojąco. Grzybiarz z Zakopanego świetnie zna teren, po którym przyszło mu się poruszać, a jednak nie zjawił się na czas w umówionym miejscu. Pasjonata grzybobrania szukało 30 goprowców, trzech ratowników TOPR, psy i dwunastu policjantów, do akcji poszukiwawczej przydzielono też śmigłowiec policyjny. W końcu mężczyzna sam się odnalazł, aczkolwiek wyczerpany i odwodniony. Naczelnik Grupy Podhalańskiej GOPR relacjonował, iż 83 latek stracił kontakt z rzeczywistością, nie zdawał sobie sprawy, że noc spędził w lesie.

W tym miesiącu media ostrzegły grzybiarzy, którzy mają zamiar zapuścić się w słowackie lasy za grzybem, by uważali na samych Słowaków, którzy nie pałają aż taką miłością do grzybów jak Polacy. Dlatego też w ich lasach borowiki, podgrzybki, koźlarze są jeszcze do zebrania w przyzwoitej ilości. Więc w rejonach przygranicznych pojawia się moc polskich grzybiarzy. Ten z rodaków, który odważy się gdzieś opodal słowackiego lasu pozostawić auto – nawet na parkingu – ze zgrozą może odkryć powróciwszy z grzybobrania, iż opony ma poprzebijane. Niektórzy radzą sobie tak : jeden zbiera grzyby, drugi pilnuje samochodu.

W sierpniu całe dziewięć lat temu ( 2002 ) RMF24 podało na swojej stronie : „Grupa grzybiarzy w słowackich Tatrach uratowała mężczyznę, nieomal zagryzionego przez niedźwiedzia. Rannego w stanie krytycznym przetransportowano helikopterem do szpitala”. Wszystko to działo się u podnóża Tatr Wysokich, koło Tatrzańskiej Strby. Grzybiarze usłyszawszy przeraźliwe krzyki mężczyzny zmagającego się z brunatniakiem, ruszyli na pomoc. Całe szczęście, że czworonóg był w miare płochliwy, bowiem na widok nadciągających ludzi uciekł. Słowackie media często, gęsto ostrzegają przed tego typu incydentami, zwłaszcza gdy niedźwiedzie zapuszczają się bliżej siedzib ludzkich.

Czy to w tatrzańskim lesie, czy innym, nawet najbardziej doświadczonym grzybiarzom może przytrafić się napełnienie koszyka niejadalnymi grzybami, które następnie zostaną przez owego spożyte. W ubiegłym roku (2010) z powodu poważnych zatruć niejadalnymi grzybami hospitalizowanych było 80 osób. W niektórych wypadkach konieczne były przeszczepy wątroby. Siedem osób zmarło. Muchomor sromotnikowy nie traci swoich właściwości toksycznych nawet po 10 latach przechowywania. Początkujących grzybiarzy zachęca się do zbierania grzybów rurkowych, ponieważ w tej grupie nie ma grzybów śmiertelnie trujących ( echodnia.eu Podkarpackie).

Moja przyjaciółka, rodowita góralka świetnie przyrządza grzyby we wszelkiej możliwej postaci, ostatnio miałam okazje najeść się owych do syta goszcząc u niej, jednak degustacji grzybów podejmuje się tylko u przyjaciół…

Agatka/zakopiec.info

ID Artykułu: brak

2,328 liczba wyświetleń, 2 dzisiaj

  

Linki Sponsorowane

Popularne Ogłoszenia Ogółem

Dzisiejsze Popularne Ogłoszenia