Biorący udział w kumoterkach pomyślą, że mowa o jakimś wypadku podczas kumoterek w Małem Cichem. Nie, chodzi o wczorajszy wypadek gdzie spłoszony koń stratował grupę ludzi. Sam woźnica ze strachu zwiał. Toprowski śmigłowiec i szybka akcja ratowników przebiegła wzorowo. Ludzie krzyczeli i głośno ostrzegali innych, którzy znajdowali się na trasie zaprzęgu. Kilka osób niestety i tak padło ofiarą wypadku.
Zakopane staje się bardzo niebezpieczne i czas zastanowić się poważnie nad wypadkami na stokach, ulicach i w miejscach gdzie przebywa więcej zwierząt.
Brak podobnego tematu.



